PostHeaderIcon Laptop

Miniaturyzacja ma ogromne znaczenie w przypadku praktycznie każdego rozwoju technologicznego. To właśnie dzięki niej w zegarku można mieć zaawansowany terminarz, a pod obudową telefonu komórkowego umieszcza się aparat oraz nadajnik GPS. Miniaturyzacja bez wątpienia przyczyniła się także do stworzenia pierwszego na świecie przenośnego komputera osobistego. Co z tego wyszło?

Pomysł konstruktorów był niezwykle prosty. Skoro jesteśmy w stanie nadać podzespołom komputerowym naprawdę niewielkie rozmiary, to czemu by nie umieścić ich pod jedną obudową. W efekcie powstała kompaktowa bryła, która kryje w sobie nie tylko procesor i pamięć, ale także ekran i klawiaturę. Co więcej, jej możliwości nie odstawały w znaczący sposób od komputerów stacjonarnych. Oczywiście laptop jako nowość osiągał niewyobrażalne wręcz wartości. Przeciętnie należało zapłacić sumę dwudziestu tysięcy złotych. Urządzenia były zatem dostępne jedynie dla sektora biznesowego.

Jak to jednak zwykle bywa, z czasem koszty miniaturyzacji spadły. Tym samym zmniejszyły się także i ceny notebooków. Bezpośrednim skutkiem takiej sytuacji był znacznie zwiększony popyt. Corocznie laptopy powiększają swój udział w ogólnej sprzedaży komputerów. Główną przyczyną są niewątpliwe zalety przenośnych pecetów. Nie zajmują one dużej powierzchni w domu, można je nosić ze sobą oraz proponują naprawdę szerokie możliwości. Dzisiejsze notebooki mają nie tylko ogromne dyski twarde, ale także zaawansowane ekrany, szybkie procesory oraz bardzo pojemne baterie wewnętrzne. Co więcej, proponują szeroki wachlarz sposobów na komunikację z innymi urządzeniami.

Jako że miniaturyzacja daje naprawdę sporo opcji, od dłuższego czasu powstają jeszcze mniejsze komputery. Chodzi oczywiście o PDA.